Nowa ustawa o zdrowiu zwierząt a schroniska, TOZ-y, „przytuliska” i domy tymczasowe – jakie mają obowiązki?

09 kwietnia 2026

Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, wywołująca  skutki w postaci nowych obowiązków dla schronisk, fundacji, stowarzyszeń i wszystkich miejsc, które faktycznie zajmują się bezdomnymi psami i kotami. Nowe regulacje nie zatrzymują się bowiem na pytaniu, kto leczy lub przewozi zwierzęta. Zaczynają od pytania bardziej podstawowego: czym właściwie jest schronisko, czym jest „zakład”, a kiedy działalność prowadzona przez organizację społeczną przestaje być nieformalną pomocą, a zaczyna podlegać pełnemu reżimowi rejestracyjnemu i nadzorczemu. Ustawa o zdrowiu zwierząt weszła w życie 18 marca 2026 r., a GIW 30 marca 2026 r. opublikował odrębne wytyczne właśnie dla schronisk oraz innych zakładów utrzymujących psy i koty.

Pierwsza kwestia którą trzeba uporządkować, dotyczy zakresu pojęciowego. W języku codziennym funkcjonują dziś „schroniska”, „przytuliska”, „azyle”, „miejsca interwencyjne”, „domy tymczasowe” czy po prostu „TOZ-y”. Problem polega na tym, że nie wszystkie te określenia są kategoriami prawnymi. „Przytulisko” nie jest ustawowo zdefiniowaną formą działalności. Prawo nie przywiązuje decydującego znaczenia do nazwy używanej przez organizację czy fundację, lecz do tego, co rzeczywiście robi dany podmiot i w jakim modelu utrzymuje zwierzęta. To oznacza, że samo nazwanie miejsca „domem tymczasowym” albo „przytuliskiem” nie przesądza jeszcze, że pozostaje ono poza reżimem ustawy o zdrowiu zwierząt.

Po 18 marca 2026 r. ustawowa definicja schroniska została przestawiona na nowe tory. W aktualnym brzmieniu ustawy o ochronie zwierząt „schronisko dla zwierząt” to zakład w rozumieniu art. 4 pkt 27 rozporządzenia (UE) 2016/429, w którym są utrzymywane zwierzęta bezdomne inne niż zwierzęta gospodarskie. To bardzo ważna zmiana. Schronisko nie jest już opisane tylko jako miejsce opieki nad zwierzętami domowymi, ale zostało wprost osadzone w systemie unijnego prawa o zdrowiu zwierząt. Tym samym schronisko stało się nie tylko placówką opiekuńczą, lecz również formalnie kwalifikowanym zakładem, a więc jednostką podlegającą zasadom rejestracji, identyfikacji i nadzoru.

To prowadzi do drugiego istotnego wniosku: nie każda organizacja społeczna jest automatycznie schroniskiem, ale każda organizacja, która utrzymuje psy lub koty w sposób zorganizowany, może wejść w kategorię zakładu. Z art. 11 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt wynika, że organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, ale dzieje się to w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego. To ważne zwłaszcza dla TOZ-ów i fundacji, które działają w sferze interwencji i opieki nad zwierzętami. Sama społeczna legitymacja czy statutowy cel ochrony zwierząt nie tworzą jeszcze „strefy wolnej od przepisów”. Przeciwnie, jeżeli organizacja faktycznie prowadzi schronisko, to wchodzi w pełen reżim właściwy dla schronisk.

W praktyce najwięcej nieporozumień dotyczy właśnie miejsc nieformalnych. Wiele fundacji i stowarzyszeń działa dziś tak, że odbiera lub przyjmuje zwierzęta, przetrzymuje je przez pewien czas, prowadzi leczenie, sterylizację, socjalizację i adopcje, ale unika nazywania tego schroniskiem. Z punktu widzenia prawa nazwa nie rozwiązuje jednak problemu. Jeżeli jest to miejsce, w którym zwierzęta są utrzymywane stale albo tymczasowo w sposób zorganizowany, to trzeba badać, czy nie jest to „inny zakład utrzymujący psy i koty” objęty obowiązkiem rejestracji. To właśnie dlatego GIW wydał osobne wytyczne dla schronisk oraz innych zakładów utrzymujących psy i koty: dokument ma uporządkować sytuacje, w których działalność wymaga wpisu do rejestru, a w pewnych modelach także zatwierdzenia. Wytyczne obejmują zarówno schroniska działające wyłącznie na poziomie krajowym, jak i te, które przemieszczają psy i koty do innych państw UE.

Z perspektywy organizacji prozwierzęcych najważniejsze pytanie brzmi więc  „czy prowadzimy schronisko albo inny zakład utrzymujący psy i koty?”. Jeżeli odpowiedź brzmi twierdząco, podstawowym obowiązkiem staje się rejestracja. Ustawa o zdrowiu zwierząt przewiduje rejestry zakładów i podmiotów zarejestrowanych oraz odrębny rejestr zakładów zatwierdzonych, a właściwym organem jest co do zasady powiatowy lekarz weterynarii właściwy ze względu na lokalizację zakładu. To do niego kieruje się zgłoszenia i wnioski dotyczące rozpoczęcia lub prowadzenia działalności. GIW wprost wskazał, że wytyczne porządkują zasady zgłaszania i rejestracji działalności oraz procedurę nadawania weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.

Nie oznacza to jednak, że każdy podmiot mający choćby jednego psa w pieczy staje się schroniskiem. Tu potrzebna jest ostrożność. Schronisko to zakład, w którym są utrzymywane zwierzęta bezdomne inne niż gospodarskie. Zatem typowy dom tymczasowy jednej osoby, krótkotrwała pomoc pojedynczemu zwierzęciu czy incydentalna opieka nie muszą jeszcze oznaczać prowadzenia schroniska. Problem zaczyna się wtedy, gdy działalność przybiera stałą, zorganizowaną i powtarzalną formę, obejmuje większą liczbę zwierząt, ma własne miejsce utrzymywania, strukturę organizacyjną, procedury adopcyjne i funkcjonuje faktycznie jako placówka. Wówczas sama etykieta „przytulisko” może nie mieć większego znaczenia, bo prawo bierze pod uwagę realny model działania. Jest to wniosek wynikający zarówno z ustawowej definicji schroniska, jak i z akcentów położonych w wytycznych GIW.

W przypadku schronisk katalog obowiązków po 18 marca 2026 r. został bardzo wyraźnie rozbudowany. Art. 11b ustawy o ochronie zwierząt nakłada na podmiot prowadzący schronisko obowiązek zapewnienia zwierzętom opieki, w tym opieki weterynaryjnej, oraz właściwych warunków bytowania. Zwierzętom utrzymywanym w pomieszczeniach, kojcach lub klatkach trzeba zapewnić możliwość swobodnego poruszania się, ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i stały dostęp do wody. Podmiot prowadzący schronisko ma też obowiązek oznakowania utrzymywanych w nim psów i kotów oraz prowadzenia dokumentacji dotyczącej zwierząt, obejmującej m.in. dane osób lub podmiotów, którym zwierzę zostało wydane. Są to już obowiązki ustawowe, nie jedynie postulaty „dobrych praktyk”.

Te ogólne obowiązki zostały uszczegółowione w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 7 lutego 2026 r., które weszło w życie tego samego dnia co ustawa, czyli 18 marca 2026 r. Rozporządzenie określa minimalne warunki utrzymywania psów i kotów w schronisku, w tym warunki lokalizacji, wielkość pomieszczeń, częstotliwość czyszczenia, dezynfekcji, deratyzacji, zasady opieki oraz dokumentowania czynności. Przykładowo, przewiduje całodobową opiekę, co najmniej ośmiogodzinną obecność osoby przeszkolonej w zakresie postępowania ze zwierzętami i przepisów o ochronie zwierząt, prowadzenie dokumentacji opieki weterynaryjnej, obowiązek zatrudnienia albo stałej współpracy z osobą o określonych kwalifikacjach przy większych schroniskach, obowiązek znakowania psów i kotów transponderem oraz terminy wykonywania tych czynności.

Nowe przepisy wzmacniają też kontrolę. Ustawa o ochronie zwierząt w wersji obowiązującej od 18 marca 2026 r. przewiduje, że powiatowy lekarz weterynarii przeprowadza nie rzadziej niż raz w roku kontrolę spełniania wymagań przez schronisko. Co więcej, wprowadzenie do schroniska pierwszego zwierzęcia wymaga wcześniejszego stwierdzenia w toku kontroli, że placówka spełnia wymagania ustawowe i wykonawcze; taka kontrola ma zostać przeprowadzona w terminie 7 dni od otrzymania wniosku. Jeżeli stwierdzone zostaną naruszenia, organ może nakazać ich usunięcie, zakazać przyjmowania nowych zwierząt, a przy poważniejszych lub uporczywych uchybieniach wydać decyzję zakazującą prowadzenia schroniska. To pokazuje, że po 18 marca nie chodzi już tylko o rejestrację „na papierze”, ale o realną zdolność placówki do spełniania wymagań.

Dla TOZ-ów, fundacji i stowarzyszeń ważne jest też to, że ustawa o ochronie zwierząt nadal przewiduje dla organizacji społecznych szczególną rolę w systemie ochrony zwierząt. Organizacje, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, mogą prowadzić schroniska, mogą przyjmować zwierzęta w określonych sytuacjach i uczestniczą w systemie reagowania na przypadki znęcania się. Nadal obowiązują też przepisy pozwalające nabywać psy i koty od podmiotów prowadzących schroniska oraz od organizacji społecznych, których statutowym celem jest ochrona zwierząt. To jednak nie znosi nowych wymagań organizacyjnych. Innymi słowy: społeczny cel działalności nie zwalnia z obowiązków, jeżeli działalność przybrała postać schroniska lub innego zakładu.

W praktyce oznacza to, że każda organizacja zajmująca się bezdomnymi zwierzętami powinna dziś zadać sobie kilka niewygodnych, ale koniecznych pytań: Czy miejsce, w którym utrzymuje zwierzęta, jest tylko incydentalnym punktem pomocy, czy już stałym zakładem? Czy organizacja działa w porozumieniu z gminą, jeżeli prowadzi schronisko? Czy ma uregulowany status rejestrowy? Czy sposób utrzymywania zwierząt odpowiada nowym minimalnym warunkom? Czy dokumentacja adopcji, leczenia, znakowania i pobytu zwierząt jest prowadzona tak, aby wytrzymała kontrolę? Po 18 marca 2026 r. odpowiedzi na te pytania przestają być drugorzędne, bo od nich zależy, czy działalność będzie potraktowana jako legalna, czy jako improwizowana i niedostosowana do wymagań prawa.

Szczególne znaczenie ma też wątek unijny. GIW wyjaśnia, że wytyczne obejmują nie tylko schroniska działające krajowo, ale również takie, które przemieszczają psy i koty do innych państw Unii Europejskiej. W ich przypadku mogą pojawić się dodatkowe wymogi oraz procedura zatwierdzania. Dla części organizacji proadopcyjnych, które współpracują z partnerami zagranicznymi i wyprowadzają zwierzęta do adopcji poza Polskę, to może być najdalej idąca praktyczna zmiana. Nie wystarczy już ogólne przekonanie, że działa się „dla dobra zwierząt”; trzeba jeszcze prawidłowo zakwalifikować swój model działania w świetle przepisów o rejestracji i zatwierdzaniu.

Najkrócej mówiąc, nowa ustawa o zdrowiu zwierząt i powiązane z nią zmiany w ustawie o ochronie zwierząt kończą epokę, w której wiele placówek funkcjonowało gdzieś pomiędzy formalnym schroniskiem a nieformalnym „przytuliskiem”. Schroniska zostały wprost włączone do systemu zakładów, objęto je ustawowymi obowiązkami bytowymi, dokumentacyjnymi i kontrolnymi, a organizacje społeczne muszą uczciwie odpowiedzieć sobie, czy ich działalność nie weszła już w obszar, który wymaga rejestracji albo nawet zatwierdzenia. To właśnie w tym sensie nowa ustawa jest dla schronisk, TOZ-ów i „przytulisk” nie tylko ustawą o zdrowiu zwierząt, ale również ustawą o formalizacji odpowiedzialności za zwierzęta bezdomne.

zwierzoglos@gmail.com

Website created in white label responsive website builder WebWave.

Podpowiedź:

Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium

Ta strona została stworzona za darmo w WebWave.
Ty też możesz stworzyć swoją darmową stronę www bez kodowania.