Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, która dostosowuje polskie prawo do unijnego „Prawa o zdrowiu zwierząt”, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie przenośnych chorób zwierząt oraz zmieniającego i uchylającego niektóre akty w dziedzinie zdrowia zwierząt ("Prawo o zdrowiu zwierząt") (Dz. Urz. UE L 84 z 31.03.2016 str. 1, z późn. zm., oraz w przepisach Unii Europejskiej wydanych na podstawie rozporządzenia 2016/429, . W praktyce dla hodowców najważniejsze jest bardzo konkretne pytanie: czy moja działalność wymaga rejestracji, czy zatwierdzenia, jakie dane trzeba przekazać powiatowemu lekarzowi weterynarii i co grozi za zignorowanie nowych obowiązków.
W pierwszej kolejności trzeba oddzielić od siebie dwie rzeczy, które w debacie publicznej często się mieszają. Pierwsza to obowiązki „rejestrowe” i nadzorcze wynikające z ustawy o zdrowiu zwierząt oraz z prawa unijnego. Druga to obowiązki dotyczące samego funkcjonowania hodowli, w tym opieki nad zwierzętami, warunków bytowania, oznakowania i dokumentacji. Te drugie nie zostały wpisane bezpośrednio do ustawy o zdrowiu zwierząt, lecz zostały wprowadzone przez nią do ustawy o ochronie zwierząt.
Z punktu widzenia hodowców i prowadzących schroniska najważniejsze jest ustalenie swojego statusu. Ustawa przewiduje rejestrację zakładów i podmiotów zarejestrowanych oraz odrębny rejestr zakładów zatwierdzonych, a właściwym organem w tych sprawach jest co do zasady powiatowy lekarz weterynarii właściwy ze względu na lokalizację zakładu. To właśnie do niego kieruje się zgłoszenia i wnioski związane z rozpoczęciem lub prowadzeniem działalności.
W praktyce nowe przepisy objęły obowiązkiem rejestracji także część działalności, które wcześniej nie były zgłaszane. Oficjalne komunikaty Inspekcji Weterynaryjnej wskazują wprost, że obowiązek ten dotyczy w szczególności hodowli psów, kotów i fretek, sklepów i hurtowni zoologicznych oraz schronisk dla zwierząt. To bardzo ważne, bo pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie dużych podmiotów ani profesjonalnych ferm, lecz także działalności, które dotąd bywały traktowane jako pozostające na uboczu weterynaryjnego reżimu rejestrowego
Ustawa z 21 listopada 2025 r. buduje krajowe rusztowanie pod unijne Prawo o zdrowiu zwierząt: kto ma rejestrować zakład, kto ma go zatwierdzać, jakie rejestry prowadzi powiatowy lekarz weterynarii, a jakie zbiorczo prowadzi Główny Lekarz Weterynarii.
Definicja zakładu:
zakład - w odniesieniu do:
a) zwierząt i produktów - oznacza wszelkie pomieszczenia, strukturę lub - w przypadku chowu lub hodowli na wolnym powietrzu - środowisko lub miejsce, w którym - tymczasowo lub stale - utrzymywane są zwierzęta lub przetrzymywany jest materiał biologiczny, z wyjątkiem:
a) gospodarstw domowych, w których utrzymuje się zwierzęta domowe;
b) zakładów leczniczych dla zwierząt;
b) produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego i produktów pochodnych - przedsiębiorstwo" lub "zakład" oznacza każde miejsce, w którym prowadzone są czynności związane z produktami ubocznymi pochodzenia zwierzęcego lub produktami pochodnymi, inne niż statki rybackie;
Z tej definicji wyłączono tylko gospodarstwa domowe, w których utrzymywane są zwierzęta domowe, oraz zakłady lecznicze dla zwierząt. Jednocześnie art. 4 pkt 24 tego rozporządzenia definiuje „podmiot” jako osobę fizyczną lub prawną odpowiedzialną za zwierzęta lub produkty, z wyłączeniem posiadaczy zwierząt domowych i lekarzy weterynarii. W praktyce oznacza to, że pytanie nie brzmi: „czy mam dużą hodowlę?”, lecz: „czy utrzymuję psy lub koty w sposób zorganizowany, planowy i hodowlany, a nie wyłącznie prywatny, domowy i niehandlowy?”.
Z perspektywy hodowców kluczowe są dwa słowa:
Rejestracja - co do zasady oznacza dokonanie wpisu do rejestru po zgłoszeniu/ powiadomieniu i przekazaniu wymaganych informacji. Powiatowy lekarz weterynarii dokonuje wpisu “niezwłocznie”.
Zatwierdzenie - dotyczy kategorii zakładów wskazanych w przepisach unijnych; po dokonaniu zatwierdzenia powiatowy lekarz weterynarii również dokonuje wpisu do właściwego rejestru i nadaje Weterynaryjny numer identyfikacyjny
Ustawa enumeruje obszary, którymi w tym zakresie zajmuje się powiatowy lekarz weterynarii (rejestracja m.in. zakładów i przewoźników, a także innych kategorii podlegających rejestracji; zatwierdzanie zakładów wymagających zatwierdzenia).
Tu największe emocje budzi pytanie, które jest przedmiotem wielu telefonów do inspektoratów weterynarii, tj. “czy moje zwierzęta w domu to już zakład?”. Ustawa i praktyka organów pokazują, że objęcie obowiązkiem rejestracji wynika głównie z profesjonalizacją i obrotem zwierzętami.
Otóż w praktyce, zwolnione mają być wyłącznie zakłady spełniające łącznie m.in. warunek, że w zakładzie nie utrzymuje się psów, kotów i fretek w celu handlowym, oraz nie prowadzi się przemieszczeń w celach handlowych do innych państw członkowskich lub państw trzecich.
Kluczowa konsekwencja jest prosta: jeżeli utrzymujesz psy/koty/fretki w celu hodowli, to nie mieścisz się w opisywanym katalogu zwolnień, a więc powinieneś przygotować się na rejestrację zakładu.
Co ważne nawet niewielka, domowa hodowla psów rasowych, w której prowadzona jest planowa, powtarzalna działalność hodowlana, np. 1-2 mioty rocznie, jest traktowana jako „zakład” w rozumieniu art. 4 pkt 27 rozporządzenia 2016/429. To ważne, bo ucina bardzo częsty argument, że „mała hodowla domowa” automatycznie pozostaje poza systemem. Z punktu widzenia Inspekcji nie decyduje tu luksus obiektu ani rozmiar działalności, lecz jej charakter.
Przepisy ustawy o zdrowiu zwierząt nie ustanawiają progów ilościowych dla hodowli psów, takich jak minimalna liczba suk hodowlanych czy liczba miotów rocznie, od których dopiero powstawałby obowiązek rejestracyjny.
Jednocześnie nie każda aktywność związana z psem automatycznie oznacza prowadzenie zakładu. Jeżeli właściciel psa usługowo używa reproduktora do krycia, to także prowadzi zakład w rozumieniu rozporządzenia 2016/429.
Na tym tle trzeba też pamiętać, że obowiązki z ustawy o zdrowiu zwierząt nie zastępują ograniczeń wynikających z ustawy o ochronie zwierząt. Nadal obowiązuje art. 10a ust. 2 tej ustawy, zgodnie z którym zabronione jest rozmnażanie psów i kotów w celach handlowych, a wyjątek z art. 10a ust. 6 dotyczy hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów. Oznacza to, że hodowca może dziś podlegać dwóm równoległym porządkom: po pierwsze, musi ocenić swój status jako „zakładu” na gruncie prawa o zdrowiu zwierząt, a po drugie, nadal musi mieścić się w granicach dopuszczalnej hodowli na gruncie ustawy o ochronie zwierząt.
Art. 84 ust. 1 rozporządzenia 2016/429 stanowi, że operatorzy zakładów utrzymujących zwierzęta lądowe muszą, przed rozpoczęciem działalności, poinformować właściwy organ o zakładzie i przekazać informacje potrzebne do rejestracji, w tym dane operatora, lokalizację zakładu, opis obiektów, gatunki, kategorie i liczbę zwierząt, typ zakładu oraz inne okoliczności istotne dla oceny ryzyka. Ustawa o zdrowiu zwierząt ten mechanizm rozwija, a art. 59 przewiduje, że po zgłoszeniu powiatowy lekarz weterynarii dokonuje wpisu do rejestru.
Co szczególnie istotne, przepisy przejściowe nie zostawiły tej kwestii w próżni. Art. 141 ustawy o zdrowiu zwierząt pozwala dalej prowadzić działalność tym podmiotom, które wcześniej nie były objęte obowiązkiem zgłoszenia, ale tylko wtedy, gdy w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie ustawy dokonają powiadomienia i przekażą wymagane informacje. Z kolei art. 142 dotyczy podmiotów już wcześniej wpisanych do dawnych rejestrów: zachowują status w nowym systemie, o ile w tym samym 3-miesięcznym terminie przekażą brakujące informacje, a następnie mogą otrzymać weterynaryjny numer identyfikacyjny.
Kolejnym praktycznym pytaniem jest to, co hodowca ma zrobić po wpisie do rejestru. Odpowiedź brzmi: nie wolno traktować rejestracji jako czynności jednorazowej. Art. 68 ust. 1 ustawy o zdrowiu zwierząt stanowi, że powiadomień o zmianach, o których mowa m.in. w art. 84 ust. 2 rozporządzenia 2016/429, dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia. To oznacza obowiązek aktualizowania danych, gdy zmienia się np. miejsce prowadzenia hodowli, charakter działalności albo dochodzi do jej zakończenia.
W praktyce hodowlanej istotne jest również rozróżnienie między zwykłą sprzedażą krajową a przemieszczeniem do innego państwa członkowskiego. Z przesłanego pisma Inspekcji Weterynaryjnej wynika, że sprzedaż szczenięcia na terytorium Polski, nawet jeśli wiąże się ze zmianą miejsca utrzymywania zwierzęcia, nie rodzi obecnie odrębnych wymagań dla krajowego przemieszczania w obrębie kraju. Nie ma też obowiązku zaopatrywania psów w krajowe świadectwa zdrowia ani osobnego zgłaszania takiego krajowego przemieszczenia. Inaczej jest przy sprzedaży do innego państwa UE: wtedy mamy do czynienia z przemieszczeniem handlowym i wchodzą w grę dodatkowe wymogi unijne.
Przy przemieszczaniu w obrębie Unii zwierzęta te muszą pochodzić z zakładów zarejestrowanych przez właściwy organ. Jeżeli zakład pochodzenia jest schroniskiem lub punktem gromadzenia, musi być dodatkowo zatwierdzony, ale co do zasady dla typowej hodowli punktem wyjścia pozostaje rejestracja. Należy pamiętać też o transponderze, szczepieniu przeciwko wściekliźnie, paszporcie, badaniu klinicznym przed wysyłką i świadectwie zdrowia przy przemieszczeniach handlowych wewnątrz UE.
Dla hodowców ważna jest też kwestia wyjazdów na wystawy. Wyjazd hodowcy z własnym psem na wystawę lub konkurs do innego państwa członkowskiego UE może być kwalifikowany jako przemieszczenie niekomercyjne, o ile nie dochodzi do sprzedaży ani przeniesienia własności zwierzęcia. Taka interpretacja koresponduje z art. 4 pkt 14 rozporządzenia 2016/429, zgodnie z którym przemieszczenie niekomercyjne to takie, którego celem nie jest sprzedaż ani inna forma przeniesienia własności i które jest elementem przemieszczania właściciela zwierzęcia. Rozporządzenie przewiduje również odstępstwo od limitu pięciu zwierząt m.in. dla udziału w wystawach, konkursach i wydarzeniach sportowych, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów.
Art. 98 ustawy o zdrowiu zwierząt, przewiduje administracyjne kary pieniężne za naruszenie konkretnych obowiązków wynikających z ustawy i z rozporządzenia 2016/429. W przypadku hodowli psów i kotów najważniejsze są zwłaszcza te naruszenia, które dotyczą obowiązków rejestrowych, aktualizacyjnych, dokumentacyjnych, oraz przemieszczania zwierząt w obrocie unijnym. Kary te nakładane są w drodze decyzji przez powiatowego albo granicznego lekarza weterynarii, a przy ponownym popełnieniu tego samego czynu w okresie 2 lat wysokość kary zwiększa się o 25%. Ustawa wskazuje też, że przy wymiarze kary bierze się pod uwagę m.in. rodzaj naruszenia, rozmiar działalności, stopień zagrożenia, wcześniejsze naruszenia oraz działania dobrowolnie podjęte w celu ograniczenia skutków uchybienia.
Jeszcze dalej idą konsekwencje w przypadku działalności związanej z przemieszczaniem zwierząt do innych państw członkowskich UE. Art. 98 ust. 1 pkt 33 przewiduje karę od 0,3 do 6 wynagrodzenia za przemieszczenie zwierząt do innego państwa członkowskiego bez zachowania wymagań wynikających z art. 126 ust. 1 rozporządzenia 2016/429 oraz z aktów wykonawczych UE.
zwierzoglos@gmail.com
Website created in white label responsive website builder WebWave.
Podpowiedź:
Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium